Spis newsów (Serial aktorski)

Filmy w zawieszeniu po Epizodzie IX

60

Bob Iger w wywiadzie dla Bloomberga powiedział kilka rzeczy na temat platformy Disney+ a także planów Disneya. Platforma nie wpłynie na proces wydawania filmów. Kino wciąż jest bardzo ważne dla Disneya. Niemniej jednak jeśli chodzi o „Gwiezdne Wojny” to po Epizodzie IX czeka nas przerwa. Kolejne filmy są w produkcji, ale nie trafią one na rynek, nawet na razie nie będą zapowiedziane. Ten okres przerwy mają nam umilać produkcje na Disney+.



Zdaniem Anthony’ego Breznicana z Entertaimnent Weekly, nie będzie kolejnego filmu nie tylko w 2020, ale prawdopodobnie także w 2021.

Potwierdza to Kathleen Kennedy, która mówi, że przerwa między kolejnymi filmami potrwa kilka lat. Ten czas poświęcą na to, by naprawdę przemyśleć kierunek kolejnych filmów. Nie zastanawiają się obecnie nad kolejną trylogią, ale całą dekadą opowieści. Co więcej, cała ekipa twórcza pracuje dziś razem. Wliczając w to Riana Johnsona oraz Davida Benioffa i D.B. Weissa. Ich projekty początkowo miały być niezależne, jednak staną się podstawą nowej sagi. Jak będą ze sobą powiązane, nie wiadomo.

Zdaniem Kennedy „The Rise of the Skywalker” w grudniu zamknie istniejącą sagę i jej okres czasowy. Dalej pojawią się gry, książki, komiksy i seriale. Natomiast nowe filmy będą mieć miejsce w odleglejszych czasach. Wciąż ta sama odległa galaktyka, ale akcja może dziać się jeszcze dawniej.

Kathleen obiecuje, że nawet przy tym nowym kierunku, to wciąż będą „Gwiezdne Wojny” bliskie DNA jakie stworzył George Lucas.

Czy to znaczy, że dalej nie będzie szansy na spin-offy? Kathleen twierdzi, że obecnie bardziej szukają ludzi do projektów, utalentowanych filmowców. Jednocześnie chcą zwiększyć ilość kobiet w tych procesach twórczych i dać tej grupie działać. Minie zatem sporo czasu, nim na poważnie usłyszymy coś o nowych filmach.

Cassian Andor: serial powstanie w Anglii?

6

Niewiele nowego słychać o produkcji serialu o Cassianie Andorze, ale pojawiają się drobne plotki na ten temat.

Podobno serial ma być kręcony w Wielkiej Brytanii. Nie w USA jak „The Mandalorian”, który swoją drogą ma dostać drugi sezon. Cassiana Andora nie będą też kręcić w Pinewood. „Gwiezdne Wojny” szukają sobie innej lokacji w Anglii. Zatem serial będzie powstawać już po nowemu.



Choć wcześniejsze plotki sugerowały, że produkcja zacznie się jesienią, rok po „The Mandalorian”, jest szansa, że Disney bardziej wymiesza te seriale, tak by nie wchodziły na platformę w zbyt bliskich odstępach czasu. Ale może to znaczyć, że to właśnie na drugi sezon „The Mandalorian” przyjdzie nam sobie poczekać.

Za scenariusz przynajmniej jednego odcinka, a także biblię serialu ma odpowiadać Jared Bush. Wcześniej pracował u Disneya przy scenariuszach do „Zwierzogrodu” i „Vaiany: Skarbu oceanu”.

Miejmy nadzieję, że w ciągu tygodnia dowiemy się czegoś więcej o kolejnych planach Lucasfilmu i Disneya. W tym tygodniu czeka nas prezentacja Disney+ i Star Wars Celebration.

Kolejne źródło potwierdza serial o Kenobim?

28

Jakiś miesiąc temu pisaliśmy o tym, że być może serial o Obi-Wanie jest w produkcji. Discussing Film potwierdza tamte plotki. Ich własne źródło przyznało, że serial faktycznie jest na wstępnym etapie planowania.


Dziś wiadomo tylko, że produkcja trafi na Disney+. Kto będzie pisał scenariusz, kto będzie kierował produkcją serialu, to wciąż niewiadome. Producentką oczywiście pozostanie Kathleen Kennedy. Według źródeł Discussing Film to będzie krótki serial, który zamknie się w 6-8 odcinkach, nie ma planów by ciągnąć go przez kolejne sezony. Zdjęcia, tak jak pisaliśmy wcześniej, będą kręcone w Pinewood, czyli w niektórych aspektach będzie mu bliżej do produkcji filmowych, niż „The Mandalorian”. Zresztą, co tu dużo mówić, poniekąd jest to jakaś mutacja rozważanego spin-offu o Kenobim.

Jeśli chodzi o Ewana McGregora dziś nie jest jeszcze związany z tym projektem, ale jednocześnie trudno sobie wyobrazić, by w tej roli próbowano obsadzić jeszcze innego aktora.

Trzeci serial aktorski w produkcji?

72

Wygląda na to, że na Celebration zostanie ogłoszony trzeci serial aktorski. Tak sugeruje Jordan Maison, dziennikarz z Cinelinx. Oczywiście dodaje, że to powinno się wydarzyć, o ile wszystko się zgra w czasie.

Nie jest on jedynym źródłem sugerującym, że dzieje się coś w temacie. Jak donosi FantaThraks w Wielkiej Brytanii zarejestrowano spółkę o nazwie SERIES III PRODUCTIONS (UK) LIMITED. Oczywiście jest ona związana z Lucasfilmem i zajmie się produkcją kolejnych „Gwiezdnych Wojen”. Nazwa sugeruje serial, tak też twierdzi źródło. Dla przypomnienia „The Mandalorian” był kręcony w Stanach. Wygląda na to, że ten mógłby być kręcony w Pinewood. Brzmi znajomo. Kilka lat temu, pojawiła się sugestia, że serial aktorski mógłby być kręcony pod Londynem właśnie w przerwie między kolejnymi filmami. Na razie ani trylogia Benioffa i Weissa, ani tym bardziej Johnsona nie ruszy ze zdjęciami w ciągu najbliższych miesięcy. Serial się w to dobrze wpasowuje.



Dodatkowo tłumaczyłoby to ostatni wysyp plotek. Przypominamy, że ostatnia z nich dotyczy serialu o Kenobim i tu pojawiają się kolejne, tym razem już mniej strzałowe plotki. Jeszcze jesienią pisaliśmy, że pewną szansą dla tego projektu jest platforma Disney+. Wówczas jednak mówiono o filmie, co w tym roku wykluczył Bob Iger. Stąd, skoro nie film, to może serial. Jason Ward z MSW potwierdził, że o serialu o Kenobim słyszał już trzy miesiące temu, ale nie dostał zielonego światła by publikować tego newsa. Nie jest pewien, czy już można o tym oficjalnie mówić, ale plotki wypłynęły. Serial byłby kręcony w innej formule niż „The Mandalorian”, miałby się składać z 6 odcinków, które bazowałyby na scenariuszu przygotowanym pod spin-off o Kenobim. Dodatkowo kwestia powrotu Ewana McGregora wygląda na przesądzoną. McGregor pojechał specjalnie na premierę „Hana Solo” i podobno przebierał nóżkami, aż ogłoszą kolejny spin-off. Niestety wynik finansowy sprawił, że taki film nie powstanie, ale projekt nie umarł. Wątpliwe, by McGregor powiedział "nie".

Za tym, że faktycznie serial o Kenobim może powstawać w Pinewood przemawiają też tajemnicze plotki o spin-offie o Mos Eisley, który był tam jakoby przygotowywany. Może faktycznie zamierzali kręcić film o Obi-Wanie jeszcze w tamtym roku? Cóż, jedno jest pewne, Celebration w tym roku będzie bardzo owocne jeśli chodzi o zapowiedzi.

Zdjęcia do „The Mandalorian” skończone?

11

Czy zdjęcia do „The Mandalorian” Jona Favreau się zakończyły? Oficjalnie wciąż tego nie wiemy, ale przynajmniej część ekipy już zeszła z planu. W sieci pojawiły się zdjęcia, które szybko zniknęły. Pierwsze z nich pochodzi od członka ekipy konstruktorskiej na planie. Napisał on, że to koniec pracy nad pierwszym sezonem. W jego przypadku trudno wierzyć w potwierdzenie w drugi sezon, być może chodzi o pracę w kolejnym roku nad kolejnym serialem (tym o Cassianie).



Drugi twit sugerujący koniec prac także zniknął. Uchwycili go redaktorzy StarWarsNewsNet.



Tymczasem Jason Ward umieścił na Instagramie kolejne zdjęcie z planu. Czy aktualne? Trudno stwierdzić.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Some Mando stills. #StarWars #mandalorian

Post udostępniony przez Jason Ward (@makingstarwars)



Jedno jest pewne, jeśli prace na planie serialu jeszcze się nie skończyły, to dobiegają właśnie do końca. Zaś zwiastuna spodziewamy się przy okazji Celebration, które zbiega się z prezentacją Disney+. W kwietniu będzie się działo. Dodatkowo Force Friday w tym roku będzie promował także ten serial.

Serialowe eldorado plotkowe [Aktualizacja 2]

28

W Lucasfilmie cisza, ale w sieci aż huczy od plotek. Tym razem na tapetę poszły nowe seriale, które trafią na Disney+. Są dwa pomysły, które się przewijają w różnych konfiguracjach. Pierwszy związany z trylogią sequeli o Finnie i Poe. Drugi zaś związany z „Hanem Solo” i tu jest mowa o Lando, Qi’rze, Maulu czy Hanie. Trudno w ogóle weryfikować te plotki, raczej są to luźne pomysły, które mają obecnie małe szanse do realizacji. Lucasfilm na ten rok planuje „The Mandalorian”, na przyszły serial o Cassianie. Ich sukces, czy porażka zdefiniuje kolejne seriale na Disney+.

Z drugiej strony właśnie kontynuacja trylogii sequeli na małym ekranie, czy skończenie „Hana Solo” nie jest tak całkowicie bezpodstawne. W każdym razie nie należy liczyć, iż wydarzy się to niebawem. Obecnie Jon Kasdan, czyli osoba najbardziej zabiegająca o sequel „Hana Solo” jest zajęta piątym „Indianą Jonesem”. Co będzie potem, trudno stwierdzić.



Alan Tudyk natomiast zaczął mówić o serialu o Cassianie. Tudyk zagrał K-2SO. Powiedział, że niedawno rozmawiał z Diego Luną i ten jest bardzo podekscytowany tym projektem. Tudyk też. Choć nie mówi tego wprost, zachowuje się jakby nie tylko liczył na angaż, ale był jego pewien. Choć jest to prequel prequela, wiele rzeczy jest już zdefiniowanych. Choćby to, że Cassian przeprogramował K-2SO.

Prawdopodobnie jak w przypadku „The Mandalorian” tak i tutaj coś więcej dowiemy się przy Celebration w kwietniu.

Aktualizacja:. Od wczoraj w sieci pojawiły się dodatkowe pomysły na seriale. Są to seriale o Lei, Rose i kapitan Phasmie.

Aktualizacja 2: Kolejny dzień, kolejne plotki. Tym razem, mowa o serialu o Kenobim. Już kiedyś słyszeliśmy coś takiego, ze może antologie odrodzą się w formie seriali? Więc, kto wie? Może tym razem to dobry strzał?

Taika Waititi o kręceniu serialu

Slash
16



Niedawno Taika Waititi udzielił krótkiego wywiadu na temat pracy nad serialem The Mandalorian. Rozwiał tym samym trochę wątpliwości na temat tego jak dużo typowego dla niego klimatu przemycił do serialu. „Gwiezdne Wojny mają kompletnie inny styl niż Marvele. Ton w jakim zostały stworzone pierwsze filmy powinien być przestrzegany przy kolejnych produkcjach. To jest to co lubią fani i należy to respektować. W pewien sposób jest to delikatniejsze określenie na to, że nie można umieścić w produkcji zbyt wielu żartów. Mój styl da się tam delikatnie wyczuć w dialogach i innych elementach."

Taika wypowiedział się również na temat serialu w kontekście niesienia dziedzictwa Boby Fetta „Dla większości dzieciaków, które dorastały wraz z tymi filmami był on [Boba Fett] jedną z ulubionych postaci, mimo iż prawie nie pojawia się w filmach. Sama idea łowców nagród, ich hełmów jest świetna. Zobaczenie takich postaci i możliwość kręcenia z nimi zdjęć to na prawdę świetne przeżycie."

Na koniec reżyser zdradził coś co może mówić o skali serialu i liczbie zatrudnionych statystów. „Scenariusz jest wspaniały. Przyjemnie było nakręcić coś w świecie Gwiezdnych Wojen. Marzeniem każdego dzieciaka było kiedyś choćby zobaczenie szturmowca. Kiedy kręcisz te sceny z 50 lub 60 na raz to jest na prawdę wspaniałe. Uwielbiałem to!"

O zdjęciach do serialu o Cassianie słów parę

4



Jak donosi TheHashTagShow.com zdjęcia do serialu o Cassianie Andorze zaczną się w 28 października 2019 i potrwają do 17 czerwca 2020. Jak widać termin kręcenia serialu jest bardzo długi. Nikt nie wie, skąd TheHashTagShow czerpie te informacje i na ile są one prawdziwe. W sieci jednak można znaleźć kilka teorii na ten temat.

Pomijając kwestię, że to daty wyssane z palca i nie ma się co nimi przejmować, to pierwsza opcja jest taka, że Disney planuje by drugi serial był dłuższy, lub w jakiś sposób bardziej skomplikowany niż „The Mandalorian”.

Druga opcja mówi, że problemem są tu terminy Diego Luny, który jest także gwiazdą serialu: „Narcos: Mexico”. Być może jego niedostępność jest wliczona w termin serialu o Cassianie.

Warto dodać, że o rozpoczęciu zdjęć w październiku pisaliśmy już wcześniej.

Dodatkowo TheHastTagShow opisuje serial jako rozwinięcie historii wczesnych lat Rebelii i jednocześnie określa produkcję jako porywający thriller szpiegowski. Cassiana zaś opisuje jako zarozumiałego śmiałka.

Więcej o serialu zapewne dowiemy się przy okazji Celebration. Produkcja będzie dostępna na Disney+ prawdopodobnie jesienią 2020.

Nowe zdjęcia i kolejne plotki obsadowe

9

Wygląda na to, że kolejną osobą, która dołączyła do obsady „The Mandalorian” jest Gina Carano. Oczywiście na razie nic nie wiadomo, kogo miała by grać. Jej angaż potwierdzają dwa źródła – The Warp i The Hollywood Reporter.



Gina jest przede wszystkim amerykańską pionierką sztuk walk MMA. Jako aktorka wystąpiła między innymi w filmach: „Szybcy i wściekli 6” (Ripley), czy „Deadpoolu” (Angel Dust), „Człowiek mafii”, „Kickboxer: Vengeance”, „Ocalenie” czy „Ścigana” (wystąpił tam Ewan McGregor).

Główną rolę w serialu najprawdopodobniej zagra Pedro Pascal (więcej).

Tymczasem na zdjęciach z Making Star Wars można dostrzec w tle kilka rzeczy. Po pierwsze szturmowcy śmierci (Deathtroopers), którzy towarzyszyli Orsonowi Krennicowi w „Łotrze 1”. Co prawda nie widzimy ich hełmów, ale ktoś w czarnej zbroi pojawił się na planie. Nawiązanie? Zobaczymy. Na innym zdjęciu widać też Jona Favreau i może Dave’a Filoniego (tak sugerują niektórzy komentujący). Na planie też coś się dzieje. Czyżby mieli zacząć w końcu zdjęcia z aktorami?



Serial pojawi się w przyszłym roku na Disney+.

Nowy odcinek „The Star Wars Show"

1

W nowym odcinku „The Star Wars Show" m. in. wywiad z Donaldem Faisonem, który w serialu „Ruch Oporu" udziela głosu Hype'owi Fazonowi a także tradycyjnie przegląd nowości i wydarzeń.

Pedro Pascal zagra główną rolę?

47

Wygląda na to, że Pedro Pascal jednak zagra główną rolę w serialu „The Mandalorian”. Po raz pierwszy pisaliśmy o tym na początku października, potem informację tę zdementowano. Teraz jednak Variety donosi, że Pascal oficjalnie dostał ofertę zagrania w serialu i obecnie trwają negocjacje. Zatem miejmy nadzieję, że na oficjalne wieści co do obsady nie będzie trzeba już długo czekać.

Pascal zasłynął brawurową rolą księcia Oberyna w „Grze o tron”. Widzowie kojarzą go także jako Javiera Penę z serialu „Narcos”. Pojawił się także w kilku filmach między innymi: „Kingsman: Złoty krąg”, „Bez litości 2”, „Władca umysłów”. W dalszej kolejce są „If Beale Steet Could Talk”, „Wonder Woman 1984” oraz netflixowy „Triple Frontier”.

Ponownie wraca też plotka o zaangażowaniu w serialu Carla Weathersa, o czym pisaliśmy tutaj. Tym razem żadnych nowych szczegółów nie podano.

„The Mandalorian” pojawi się w przyszłym roku na platformie streamingowej – Disney+. Za serial odpowiad Jon Favreau. Reżyserem pierwszego odcinka ma być Dave Filoni.

Niezależnie będzie powstawał serial o Cassianie Andorze, o którym pisaliśmy tutaj.

Disney+ ma swoją stronę

Disney+
17



Nie Disney Play, a Disney+ - tak ma się oficjalnie nazywać platforma streamingowa Disneya, co wiemy już z newsa o serialu aktorskim o Cassianie. Usługa ma wystartować jesienią przyszłego roku i wyłącznie na niej mają pojawić się nowe odcinki „The Clone Wars”, tam też zadebiutuje „The Mandalorian”.

Wraz z ogłoszeniem nazwy ruszyła też oficjalna strona platformy - co ciekawe, także w języku polskim. Daje to nadzieję na to, że usługa ruszy także w naszym kraju, bo na przykład na Netfliksa musieliśmy czekać dość długo. Na razie na stronie nie można zbyt wiele zobaczyć - jedynie marki, które będą dostępne (filmy i programy Disneya, Pixara, Marvela, Star Wars i National Geographic), istnieje też opcja zapisania się na newslettera. Więcej informacji zapewne pojawi się w ciągu najbliższych miesięcy.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Serial aktorski o Cassianie Andorze

oficjalna
66

Dziś szef Disneya Bob Iger ogłosił, że trwają prace nad kolejnym serialem aktorskim z „Gwiezdnych Wojen”. Tym razem Lucasfilm przygotowuje serial o przygodach Cassiana Andora, znanego nam z „Łotra 1”.



Serial, podobnie jak „The Mandalorian”, powstaje z myślą o platformę streamingową Disneya, czyli Disney+. Produkcja serialu rozpocznie się w przyszłym roku. Będzie ukazywać przygody Cassiana Andora przed wydarzeniami z „Łotra 1”. Co ważniejsze, Diego Luna powróci do tej roli.

– Powrót do uniwersum „Gwiezdnych Wojen” to coś bardzo specjalnego dla mnie – mówi Luna. – Mam wiele wspomnień ze wspaniałej pracy, którą zrobiliśmy, a także wiele znajomości z tamtej podróży. Teraz czeka nas kolejna fantastyczna przygoda w nowej i ekscytującej formule, która daje szansę by lepiej eksplorować tę postać.
Serial będzie thrillerem szpiegowskim, ukazującej daremne misje w celu przywrócenia nadziei w galaktyce pod bezwzględnymi rządami Imperium. Data premiery nie została jeszcze ustalona.

Temat na forum

„The Mandalorian”: Speeder z „Wojen klonów”?

17

Na planie serialu aktorskiego „The Mandalorian” ostatnio niewiele się chyba działo. Przynajmniej szpiedzy z MakingStarWars dawno nic nie wyłapali. Teraz udało im się nadrobić. Otóż zauważyli oni coś, co przypomina speeder. Pracownicy Lucasfilmu starali się to zamaskować, ale nie udało się zbytnio.

Co więcej, fani skojarzyli ten pojazd ze znanym im już speederem, który pojawił się w „Wojnach klonów”, dokładniej w odcinku The Lawless. Podobieństwo, czy celowe nawiązanie? Przypominamy, że Dave Filoni bierze udział w powstawaniu serialu, wyreżyseruje także pierwszy odcinek. Speeder z planu jak i z animowanego serialu dla porównania poniżej.


Znamy polską datę premiery Epizodu IX

47



Disney Polska ustalił datę IX części „Gwiezdnych Wojen”. Podobnie jak w przypadku poprzednich produkcji, tak i tym razem zobaczymy film dokładnie na dzień przed oficjalną, amerykańską premierą.

W Polsce Epizod IX wejdzie do kin 19 grudnia 2019. Można spokojnie liczyć, że w czwartek koło 19:00 – 20:00 zaczną się pierwsze seanse, zaś normalny bieg filmu rozpocznie się 20 grudnia. Choć kto wie, może pierwsze seanse znów będą mieć miejsce jeszcze dzień wcześniej.

W niektórych krajach europejskich, jak Szwecji czy Francji film pojawi się już 18 grudnia.

Dotychczas premiery „Gwiezdnych Wojen” Disneya lepiej radziły sobie w grudniu. Miejmy nadzieję, że tak też będzie tym razem. Dodatkowo warto przypomnieć, że film J.J. Abramsa wejdzie już do kin po prawdopodobnej premierze serialu aktorskiego – „The Mandalorian”. Lucasfilm liczy, że ta produkcja pomoże lepiej zareklamować kolejną kinową odsłonę. Oby tylko nie przegrzali rynku.

Włamanie na planie „The Mandalorian”

16

Niecodzienną informację o produkcji serialu aktorskiego „The Mandalorian” podał Blast. Otóż na planie doszło do włamania. Zniknął sprzęt i karty pamięci.



Zdjęcia do „The Mandalorian”, czyli serialu aktorskiego na cyfrową platformę Disneya, który zadebiutuje w przyszłym roku, trwają od jakiegoś czasu w Los Angeles, dokładniej w Manhattan Beach Studios. Produkcję nadzoruje Jon Favreau, zaś lokalizacja sprawia, iż fani z Miasta Aniołów mogą nam dostarczać kolejnych przecieków, przy okazji obserwując miejsce kręcenia. Zainteresowanie serialem jest spore, podobnie jak ochrona. Nie uchroniło to jednak producentów przed kradzieżą. Policja pojawiła się na planie i śledztwo trwa. Własne śledztwo prowadzi także Lucasfilm.

Do kradzieży doszło w nocy. Pomijając fakt, że zginął sprzęt, w tym także kamery potrzebne do zdjęć, zginęły także karty pamięci, na których mogą być bardzo ważne informacje na temat serialu. Takie, których Lucasfilm nie chciałby ujawnić przed premierą serialu (spoilery itp.). Zobaczymy na ile te wieści pojawią się w sieci, a na ile była to „zwykła” kradzież. Ciekawe na ile wpłynie to także na politykę informacyjną Lucasfilmu. Dziś nawet nie wiemy, kto gra w tym serialu. Te informacje powinny były pojawić się wraz medialnym uruchomieniem projektu platformy streamingowej. Zobaczymy, czy teraz Lucasfilm nie zastosuje ucieczki do przodu i nie obwieści kilku rzeczy wcześniej.

Przypominamy, że poza policją na planie w zeszłym tygodniu pojawił się także George Lucas.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.