Spis newsów (Seth Green)

Tydzień animacji: Szanse na emisję „Detours”?

2



Nie wszystkie pomysły Lucasfilmu wychodzą poza stadium konceptu. Wiemy o tym dość dobrze. Jeśli chodzi o animacje warto wspomnieć o dwóch rzeczach. Pierwszym z nich był luźny pomysł George’a Lucasa, by po „Mrocznym widmie” wydać film dedykowany na rynek VHS czy rodzący się wówczas DVD z Jar Jarem. Miała to być animacja dla najmłodszych. Jednak poza wstępnym pomysłem nic takiego nie zaistniało. Z czasem „Wielka przygoda Jar Jara” stała się formą powracającego żartu (np. jako tytuł Epizodu II).

Serial o zabawkach



Druga taka niezrealizowana animacja to nienazwany serial o którym mówiono już po premierze „The Clone Wars”. Podobnie jak w przypadku „Wojen klonów” Tartakovsky’ego pewnym inicjatorem powstania była firma Hasbro, która chciała promować swoją serię Galactic Heroes. Zamysł był taki, by była to animacja, niekanoniczna, za to bardziej humorystyczna. Nie została jednak ostatecznie zrealizowana. Pisaliśmy o niej kilka razy, ostatnio tutaj.



Serial komediowy



Natomiast pomysł, by zrobić coś humorystycznego ewoluował. Pomogły mu w tym takie dzieła jak „Family Guy” czy „Robot Chicken”, które zaczęły parodiować sagę. Lucasowi bardzo się to spodobało, więc ostatecznie połączył oba pomysły i chciał mieć własny serial komediowy. Nie ograniczony w żaden sposób kanonem, czasem, a jednocześnie czerpiący mocno z „Gwiezdnych Wojen”.

Do współpracy zaprosił Setha Greena i Matthew Senreicha. Ci zaś dość szybko zebrali ekipę i powstało „Detours”. Tym razem udało się wyjść poza pomysł, koncept czy wstępną animację. Jedynym problemem było to, że Lucas bardzo lubi robić rzeczy po swojemu. Uznał, że wpierw zrobi serial, a dopiero potem zastanowi się komu go sprzedać. W grę wchodziło albo Cartoon Network, albo nawet coś w stylu Comedy Central. W każdym razie tym razem animacja była skierowana do starszego odbiorcy.

Stan obecny i nadzieja na przyszłość



Pierwszy sezon „Detours” został ukończony. Zwiastun się pojawił, panel na Celebration także rozgrzał oczekiwania. Jednak kwestia targetu sprawiła, że wraz z przejęciem przez Disneya Lucasfilmu serial ten, podobnie jak i konwersję 3D epizodów uznano raczej za fanaberię Lucasa, a nie pomysł na realny biznes. Obie rzeczy zawieszono. Według Greena skończono do tego czasu 39 odcinków, zaś scenariusze do 62 kolejnych zostały przygotowane.



„Atak klonów” i „Zemstę Sithów” w 3D pokazano przy okazji Celebration. Jak wygląda kwestia klasycznej trylogii w 3D w ogóle nie wiadomo. Wiemy jedynie, że „Nowa nadzieja” została skonwertowana do 4K (nad pozostałymi filmami pracę pewnie trwają). A „Detours”? Ma podstawowy problem, nie jest dedykowany dla tej publiczności co „Fineasz i Ferb”, którzy także parodiują Star Wars. Disneyowi własna konkurencja nie była potrzebna. Druga sprawa, to pytanie na ile „Detours” wpasowuje się w profil Disney XD.

Serial wiec został odłożony na półkę, do czasu, aż ktoś w Lucasfilmie wymyśli co z nim zrobić i w jakiej formie go sprzedawać. Oficjalnie była mowa, że zawieszono go na czas produkcji nowej trylogii. Ta zaś zmierza ku końcowi.

Natomiast jest jeszcze szansa na „Detours”, a mianowicie nowa platforma streamingowa Disneya. To wręcz idealne rozwiązanie, bo nie ogranicza się do telewizji. Kto wie, może w końcu pojawiłyby się tam też pełne seriale „Ewoks” i „Droids”? „Detours” byłby dodatkowym atutem, jednocześnie de facto zupełnie nową produkcją. Prawdopodobnie nie będzie lepszego momentu i miejsca na jego premierę. Zobaczymy tylko, czy Lucasfilm myśli podobnie, czy raczej jest to dla nich jeszcze jeden produkt Lucasa, z którym nie wiadomo, co zrobić.

Pozostałe atrakcje tygodnia animacji znajdziecie tutaj.

Tydzień animacji: News otwierający

6



Animacje to bez wątpienia drugie najważniejsze gwiezdnowojenne medium, zaraz po filmach. Przynajmniej tak jest współcześnie, bo kiedyś nie odgrywały tak doniosłej roli jak teraz. Na ich podstawie powstają książki i komiksy, a stworzeni komputerowo bohaterowie, tacy jak Saw Gerrera, mają swoje aktorskie wersje. Już za niecałe dwa tygodnie będziemy mogli rozpocząć dyskusję na temat nowych odcinków „Resistance”, zatem z tej okazji postanowiliśmy przybliżyć Wam wybrane aspekty ze świata kreskówkowych „Gwiezdnych Wojen”.

Trudno uwierzyć, ale w listopadzie tego roku starwarsowe animacje będą obchodziły swoje czterdziestolecie. Mowa oczywiście o niesławnym „The Holiday Special” z 1978 roku. Choć film jest, delikatnie mówiąc, nielubiany przez fanów, to jednak większość zgadza się, że segment animowany wypada całkiem dobrze. Znany jako „The Story of the Faithful Wookiee" i stworzony przez studio Nelvana - do którego później aluzję uczyni Tartakovsky wraz z planetą Nelvaan - opowiada historię Luke'a ruszającego na pomoc Hanowi i Chewbacce. Filmik jest znany przede wszystkim jako debiut Boby Fetta.



Lucasowi animacja się spodobała, więc w 1984 dał zielone światło do rozpoczęcia produkcji kolejnej, stanowiącej jej swoisty spin-off: „Droids: The Adventures of R2-D2 and C-3PO”. Serial opowiada o przygodach wyżej wymienionych droidów, które co rusz zmieniają panów (gdyż nie zdążyły wrócić do kapitana Antillesa), przy okazji pakując się w kłopoty. Kilka aluzji do „Droids” pojawia się w prequelach, ale poza tym nie wywarły wielkiego wpływu na kanon - bo i cóż można zrobić z jednym tylko sezonem, liczącym 13 odcinków. Więcej szczęścia miały produkowane jednocześnie „Ewoki”, które kontynuowały wątki przedstawione w „Powrocie Jedi” i telewizyjnych filmach o mieszkańcach Endora. A były to wątki bardzo, bardzo fantastyczne: możemy spotkać tam wróżki, wiedźmy i magię. Mimo kiepskiej oglądalności, seria doczekała się dwóch sezonów z 35 odcinkami, a aluzje do niej pojawiają się także w nowym kanonie, choćby w „Battlefroncie II” czy „Siłach przeznaczenia”.

Trzeba było potem czekać aż do 2003 roku, by na ekrany telewizorów powróciły animowane „Gwiezdne Wojny”. Za dwa lata miał się pojawić ostatni (jak wówczas myślano) film Sagi, więc Hasbro poprosiło Lucasfilm o stworzenie czegoś, co by podkręciło sprzedaż figurek. Taka jest geneza „Wojen klonów” Genndy'ego Tartakovsky'ego, legendarnego twórcy „Laboratorium Dextera” i „Samuraja Jacka”. Serial przedstawia konflikt pomiędzy Separatystami a Republiką jedynie fragmentarycznie: widzimy jego początki w pierwszych dwóch sezonach i koniec w trzecim. To tutaj zadebiutował łowca nagród Durge, dowiedzieliśmy się skąd Anakin miał bliznę, a także kiedy generał Grievous po raz pierwszy pokazał się publicznie. Mimo krótkiej formy (3-15 minut) serial pokochali fani - może za mroczną atmosferę, może za swego rodzaju oszczędność przekazu połączoną z epickością. Tak czy siak, jest to ważny kamień milowy w historii, bo gdyby nie on, nie miebyśmy tego wszystkiego, co mamy dziś.



To właśnie dzięki wpływowi Tartakovsky'ego serial „The Clone Wars” ma taki kształt, a nie inny. Choć prace nad nim rozpoczęły się już w 2005 roku, to trzeba było czekać do 2008, by zadebiutował film kinowy w reżyserii Dave'a Filoniego, którego dziś uważa się za ojca współczesnej starwarsowej animacji. TCW pod wieloma względami stanowi swoisty koniec, a zarazem początek ery. Początkowo nielubiany przez wielu ze względu na momentami toporną animację, styl, postać Ahsoki, a przede wszystkim zaprzeczanie ustalonemu kanonowi, wraz z kolejnymi sezonami zyskał sobie rzeszę fanów. Jako jedyna animacja, która przetrwała zdekanonizowanie niemal całego ówczesnego starwarsowego dorobku, stała się także swego rodzaju furtką, dzięki której elementy Legend mogły pojawić się w nowym kanonie. Przejęcie Lucasfilmu nie obyło się jednak bez echa: TCW zostało skasowane. Nikt tak naprawdę nie wie dlaczego, lecz wówczas mówiono z jednej strony o niechęci Disneya do Cartoon Network (mimo że stacja była otwarta na współpracę), z drugiej o wczesnej polityce firmy, która skupiała się niemal wyłącznie na okresie Oryginalnej Trylogii. Całe szczęście głos setek fanów został usłyszany i w przyszłym roku dostaniemy nowe odcinki, które zamkną niedopowiedzianą historię.

Dzieckiem wyżej wymienionej polityki firmy stali się wprowadzeni na miejsce TCW „Rebelianci”, którzy skupiają się na początkach ruchu oporu przeciwko Imperium. Filoni mógł tu zrealizować swoją wizję serii w bardziej kameralnym klimacie, ze stałą, sześcioosobową drużyną, latającym „domem”, jakim był statek „Duch”, czy wreszcie miejscem akcji, czyli planetą Lothal. Tak oczywiście było na początku, bo z każdym kolejnym sezonem przybywało i miejsc, i bohaterów. Choć serial zakończył się zgodnie z planem po czterech sezonach, to została w nim otwarta furtka - i to otwarta na całą szerokość, bo wątek zaginionych Ezry i Thrawna do tej pory rozpala wyobraźnię fanów. Filoni parokrotnie podkreślał już, że chciałby dokończyć opowiadać tę historię.



Na razie ostatnim kanonicznym serialem są „Siły przeznaczenia”, które w krótkich, 3-minutowych opowieściach skupiają się głównie (choć nie tylko) na postaciach kobiecych z Sagi, no i stanowią reklamę lalek firmy Hasbro. FoD nie spotkały się ze zbyt ciepłym przyjęciem, ale też nie wnoszą za wiele ani do kanonu, ani do indywidualnych historii bohaterów. Podobno możemy spodziewać się kontynuacji, choć na razie twórcy milczą.

Wszystko powyższe stanowi (lub stanowiło) kanon, natomiast nie możemy zapominać o produkcjach komicznych. Tu prym wiodą przede wszystkim serie LEGO, począwszy od krótkich filmików wrzucanych jedynie na stronę producenta klocków, jak te z „Zemsty Sithów”, aż po pełnoprawne serie: „Kroniki Yody” (2013) opowiadające o perypetiach tytułowego mistrza i jego padawanów, „Opowieści droidów”, czyli spojrzenie na Sagę z perspektywy Artoo i Threepio, czy wreszcie „Przygody Freemakerów”, ładnie nazwane przez jednego z twórców „kanoniczną parafrazą” i opowiadające historię rodziny złomiarzy-mechaników. Co jakiś czas daje znać o sobie „Detours”, komedia Setha Greena, która jest już ukończona, ale na razie ją „odłożono”. Podobno ma się pojawić na platformie streamingowej, choć na razie to tylko plotka.

A skoro o platformie mowa, to ta z pewnością da Disneyowi wiele możliwości stworzenia kolejnych opowieści z wykorzystaniem animacji, więc z pewnością będziemy mieli na co czekać. A tymczasem zapraszamy Was do zapoznania się z naszymi artykułami.

Wszystkie atrakcje tygodnia animacji znajdziecie tutaj.

„Rebels” #59-60 w USA

Rózne
9

Jutro na stacji Disney XD w USA zadebiutują dwa kolejne odcinki serialu „Star Wars: Rebelianci”, czyli „Kindred” i „Crawler Commanders”. Poniżej opisy i fragmenty, a obrazki można pooglądać tu i tutaj.

„Kindred” - Po tym, jak rebelianci zostają wyśledzeni w drodze do ukrytej bazy przez tajemniczego imperialnego agenta, muszą zaufać rzekomo niebezpiecznym stworzeniom, za którymi kryje się coś więcej, niż widać na pierwszy rzut oka.





„Crawler Commanders” - Załoga "Ghosta" desperacko stara się skontaktować z dowództwem rebelii i z tego powodu przejmuje pojazd górniczy wyposażony w system komunikacji długodystansowej. Imperium jednakże pojawia się, by ruszyć za nimi w pościg.

Poniższy klip pochodzi z Nerdista. Artykuł zdradza też, że w tym epizodzie usłyszymy Setha Greena (grał droida Toda 360 w TCW, jest też jednym z twórców anulowanego serialu „Detours”), którego głosem przemówi trandoshański kapitan Seevor.





W „Reconie” Taylor Gray zdradza, że zobaczymy do czego zdolny jest Lothal i jak glob łączy się z Mocą. Na planecie panuje obecnie stan wojenny, a każdy obywatel jest zobowiązany do pracy na rzecz projektu Thrawna. Ludzie zaczynają w końcu dostrzegać, że Imperium wcale nie przyniosło pokoju i stabilizacji. Jednym ze skutków ubocznych jego bytności jest katastrofa naturalna - Plunkett mówi, że fajnie czyta się fanowskie teorie po zwiastunach, bo wszyscy myśleli, że ta planeta to nie Lothal (my też), a jednak. Dla wszystkich członków załogi to miejsce reprezentuje coś bardzo ważnego, nawet jeśli nie jest ono ich ojczyzną.

Nowy TIE Defender Elite ma przewagę nad innymi maszynami przede wszystkim dzięki szybkości i polom. Zdaniem Keitha Kellogga wojna potoczyłaby się inaczej, gdyby Imperium zamiast w Gwiazdę Śmierci zainwestowało w te myśliwce. Thrawn jest bowiem reprezentantem innej filozofii niż Imperator, Tarkin czy Krennic: nie chce zniszczyć wroga, pragnie go jedynie zmusić do poddania się. Kellog opowiada też o wilkach - to samo, co było tutaj. Filoni dodaje, że jeszcze nie odkryliśmy o nich wszystkiego - na pewno mają związek z czymś mistycznym, z równowagą natury Lothalu.

Rywalizacji pomiędzy R3 a Chopperem ciąg dalszy, a Andi spieszy z pytaniami do Hidalga. Pierwsze: czemu szturmowcy śmierci mówią w basicu, skoro w „Łotrze” słyszymy tylko mamrotanie? Odpowiedź jest prosta: my, widzowie, musimy rozumieć ich mowę, ale można to również wytłumaczyć tak, że gdy żołnierze rozmawiali między sobą, to ich hełmy wydawały jedynie niezrozumiałe odgłosy. Drugie pytanie (od osoby z polsko brzmiącym nazwiskiem) to: dlaczego deathtrooperzy nie mają czegoś, co pozwalałoby im na widzenie przez zasłonę dymną? Bo prawdopodobnie Sabine dodała do swoich granatów coś, co zakłóca pracę sensorów. Na koniec jak zwykle mamy zajawkę.

Zastanawiacie się już jak skończy się serial? Filoni rozmawiał o tym z CNN. To, że „Rebelianci” się już kończą, nie jest kwestią coraz bardziej zatłoczonej historii w tym okresie, lecz po prostu „naturalnej śmierci” serialu. Jego zdaniem cztery lata to i tak długo. No to co z tym ostatnim odcinkiem? Technicznie rzecz biorąc seria skończy się, gdy Imperium będzie w pełni sił, ale Dave korzystał z nauk Lucasa i zdradził, że zakończenie będzie pełne nadziei. Znów powtórzył to, co ostatnio: że z nowym serialem chcą „pójść w różne obszary i opowiadać różne historie”.



A co z aluzjami do „Solo”? Nie spodziewajcie się. W serialu jest już Lando, a Filoni boi się syndromu małej galaktyki. Z drugiej strony przyznaje, że pewna twi'lekańska pilotka zapewne znała przemytnika z Korelii - z „Sił przeznaczenia” wiemy, że faktycznie się spotkali na Endorze, ale z kontekstu wynika, że nie widzieli się po raz pierwszy. Kto wie, może Syndullę zobaczymy choć w tle filmu Rona Howarda?

„Ostatni Jedi” tuż-tuż, więc Comicbook zapytał się co ze słynną teorią „Ezra to Snoke”. Filoni oczywiście niczego zdradzić nie chciał - powiedział tylko, że lubi czytać fanowskie teorie i nie zaprzecza, że mogłaby być ona prawdziwa, ale po prostu taka nie jest.

Zapraszamy do dyskusji na forum o „Kindred” i „Crawler Commanders”.

Dziewiąty sezon „Robot Chicken” będzie miał aluzje do „Star Wars”

ComicBook
6



Ostatni raz „Gwiezdne Wojny” z „Robot Chickenem” miały do czynienia w 2010 roku, gdy wyszła trzecia część specjalnego odcinka serialu, poświęconego wyłącznie Sadze. Potem jego twórca, Seth Green, przeszedł do kolejnego parodystycznego projektu, „Star Wars Detours”, ale ten przebywa na półce od czasu przejęcia Lucasfilmu przez Disneya. Fani komedii nie mają jednak powodów do narzekań, bo w powstającym właśnie dziewiątym sezonie „Robot Chickena” nie zabraknie skeczów z dwóch najnowszych starwarsowych nabytków, „Przebudzenia Mocy” i „Łotra 1”.

Czemu musiało minąć aż tyle czasu? Jak mówi Doug Goldstein, przyczyna jest bardzo prosta: produkcja ósmej serii skończyła się przed emisją epizodu siódmego, dlatego nie można było zawrzeć odcinków z nim. Producent Matthew Senreich wyznał jednak, że za Lucasa współpraca (a tym samym stworzenie trzech odcinków tylko o SW) była o wiele prostsza, bo mieli do czynienia wyłącznie z jednym człowiekiem. Disney to cała siatka korporacji i choć obie strony się lubią, to trzeba przejść przez biurokrację.

Dla tych, którzy nie kojarzą: „Chicken" to serial tworzony animacją poklatkową z wykorzystaniem figurek i plasteliny. W krótkich skeczach prezentuje w krzywym zwierciadle (by nie powiedzieć: obrazoburczo) głównie amerykański styl życia i popkulturę. Jego twórcy, Matthew Senrich i Seth Green, zapisali się również w historii TCW - ten pierwszy grał jednego z barmanów, drugi droida Todo 360 i Iona Papanoidę.

Ciemniejsza strona Batmana Wicka

9

Obrodziło ostatnio w naszych kinach. Od wczoraj można oglądać u nas „LEGO® Batman: Film” (The LEGO Batman Movie) w reżyserii Chrisa McKaya. Film wyprodukowali między innymi Will Allegra, Christopher Miller i Phil Lord, czyli producent oraz dwaj reżyserzy filmu o Hanie Solo. Głosów zaś użyczyli między innymi Billy Dee Williams i Seth Green (Todo 300). Scenariusz napisali Seth Grahame-Smith, Chris McKenna, Erik Sommers, Jared Stern i John Whittington. W oryginale można usłyszeć Ralpha Finesa, Willa Arnetta, Michaela Cerę, czy Rosario Dawson. Dee Williams podkłada głos Dwóm Twarzom, czyli Harveyowi Dentowi. Wcielił się w tę postać w filmie Tima Burtona z 1989.

Film to parodia historii Batmana ale także popularnych superbohaterskich blockbusterów. Tym razem Bruce Wayne musi nie tylko zmagać się z przestępcami, ale też ponieść odpowiedzialność za chłopca, które adoptował. No i oczywiście Gotham znów będzie zagrożone...



Zupełnie w innych klimatach jest film „John Wick 2” (John Wick: Chapter Two) Chada Stahelskiego. Jest to kontynuacja thrillera sprzed trzech lat. Podobnie jak wtedy scenariusz napisał Derek Kolstad. W obsadzie zobaczymy między innymi Petera Serafinowicza (głos Dartha Maula). Ponadto występują: Keanu Reeves, Riccardo Scamario, Ian McShane, Ruby Rose i Lawrence Fishburne.

John Wick wraca do przestępczego półświatka, by spłacić pewien dług. Przy okazji odkrywa, że została za niego wyznaczona nagroda...



Na koniec jeszcze jeden film, w sam raz na Walentynki, jak reklamują dystrybutorzy. „Ciemniejsza strona Greya” (Fifty Shades Darker) Jamesa Foleya. To oczywiście ekranizacja kontynuacji głośnej powieści E.L. James. Scenariusz adaptacji przygotował Nial Leonard. Występują Dakota Johnson, Jamie Dornan, Eric Johnson i inni. Za zdjęcia odpowiada John Schwartzman (Epizod IX).

Christian walczy ze swoimi wewnętrznymi demonami, zaś Anastasia musi uporać się z zazdrością jego byłej uległej. Jednocześnie znów rozpoczynają swoją niezwykłą grę...

Wykraść "Detours"?

9



Serial komediowy "Detours" znajduje się od dawna w sekretnym skarbcu Disneya, zamknięty na cztery spusty i nikt nie wie, czy i kiedy zostanie upubliczniony. Ale niektórzy go widzieli. Choćby krytyk telewizyjny Joel McHale. Obecnie promuje on swój własny sitcom - "The Great Indoors". McHale miał możliwość obejrzenia kilku odcinków serialu i przyznał, że ekipa Setha Greena spisała się znakomicie. Serial podobno jest śmieszny. McHale nie potrafi zrozumieć, dlaczego Disney nie chce tego wypuścić. Na koniec zasugerował, że należałoby to zrobić za nich. Skoro Disney nie chce, to może ktoś z dostępem do tego powinien to wykraść i puścić w sieć. Wtedy Disney nie będzie mógł dalej tego ukrywać.

Niestety warto przypomnieć, że prace nad serialem komediowym (podobnie jak i aktorskim zostały wstrzymane krótko po przejęciu Lucasfilmu przez Disneya. Tyle, że "Detours" miało już gotowy (lub prawie gotowy) pierwszy sezon i rozgrzebany drugi. Niestety na razie decyzji w sprawie obu seriali nie ma.

Nepotyzm w „Gwiezdnych Wojnach”

oficjalna
18

Saga „Gwiezdnych Wojen” jest o rodzinie Skywalkerów i o tym jak wpływają na cała galaktykę. Ale powiązania rodzinne istnieją także poza samymi filmami, wielu członków ekipy i obsady jest powiązanych. Jak się okazuje najlepiej mieć znajomości lub rodzinę ze znajomościami i można sobie rolę w filmie załatwić. Oficjalna ukazała kilka takich spraw. Oto pobieżna lista tego, kto z kim i za ile.

Prawdopodobnie najbardziej znane powiązanie rodzinne, które istnieje, oczywiście poza rodziną Lucasa, to Denis Lawson, który grał Wedge’a Antillesa w oryginalnej trylogii oraz jego siostrzeniec Ewan McGregor. Denis zresztą służył radą Ewanowi, gdy ten się szykował do „Gwiezdnych Wojen”. Jednak razem na ekranie wystąpili dopiero w „Ostatniej miłości na Ziemi” z 2011. Wcześniej zdarzyło się, że McGregor wystąpił w przedstawieniach i innych produkcjach, które jego wuj reżyserował.

Przy okazji Ewana warto wspomnieć o innym Kenobim. A mianowicie o kaskaderze, który dublował McGregora, czyli Nashu Edgertonie. Lepiej kojarzony jest oczywiście jego brat Joel Edgerton, czyli Owen Lars. Obaj wystąpili w „Ataku klonów” i „Zemście Sithów”. Joel obecnie całkiem dobrze radzi sobie jako aktor, wybił się z australijskiej niszy. Nash zaś próbuje swoich sił jako reżyser, aktor i twórca teledysków.



Rolę Luke’a (i Lei) w „Zemście Sithów” grał Aidan Barton syn jednego z montażystów „Zemsty” Rogera Bartona.

Marka Hamilla oczywiście kojarzymy jako dorosłego Luke’a. Jego syn Nathan Hamill także pojawił się w sadze. W „Mrocznym widmie” jest jednym ze statystów na Naboo (później nazwanym Rehtul Minnau). Nathan urodził się w trakcie zdjęć do „Imperium kontratakuje” no i jest też ilustratorem. W 2009 był odpowiedzialny za część kart z serii Topps Star Wars Galaxy Series 4.



Billy Dee Williams czyli Lando, gdy się dowiedział iż w „Powrocie Jedi” będzie potrzebował kaskadera, zgłosił swego syna Coreya do tej roli. Można go też zobaczyć w kostiumie Klaatu.

Robert Watts, czyli jeden z producentów „Powrotu Jedi” (wcześniej asystował przy klasycznej trylogii w różnych rolach), to z kolei brat przyrodni Jeremy’ego Bullocha (klasyczny Boba Fett). To właśnie Watts załatwił Jeremy’emu rolę. Kazał mu przyjść na plan, ubrać się w kostium Fetta, gdy się okazało, że ten pasuje, pokazali się Lucasowi, a ten rzucił tylko, że wygląda fantastycznie i tak już zostało.



Ale to nie jedyny producent uprawiający nepotyzm. Gary Kurtz zabrał swoje dwie córki do Tunezji i tam robiły za Jawów. Melissa i Tiffany L. Kurtz są widoczne w scenie gdy Jawowie sprzedają droidy Larsom. Za to żona Kurtza, Meredith odpowiadała za zaplanowanie imprezy na zakończenie zdjęć „Imperium kontratakuje”.

Rick McCallum, producent prequeli, także zaciągnął swoją córkę na plan. Oliwia „Mousy” McCallum pojawiła się na planie „Zemsty Sithów”, gdzie była asystentką. Zagrała też Jedi Bene, którą zabił Darth Vader (Obi-Wan widzi to na hologramie).

Jack Purvis zagrał wiele postaci w sadze, od Jawów, przez stwory w kantynie, Gonka, czy Teebo. Jego nastoletnia córka zaś zagrała ewoczą matkę, która trzyma w rękach dziecko.



Femi Taylor, czyli Oola z „Powrotu Jedi” ma adoptowanego brata, Benedicta Taylora, który w „Mrocznym widmie” grał jednego z pilotów Naboo – Porro Dolphe (Bravo 2).

Hilton McRea zagrał w „Powrocie Jedi” pilota A-Winga, Arvela Crynada, który rozbił się o mostek „Egzekutora”. Zaś jego żona, Lindsay Duncan podkładała głos pod TC-14 w „Mrocznym widmie”.

W „Mrocznym widmie” widzimy dwie bliźniaczki, modelki Nifę i Nishan Hindes, które grają masażystki Sebulby, Ann i Tann Gella.

Zac Jesnen i jego brat Jesse Jensen początkowo pracowali jako stolarze przy „Ataku klonów”. Jesse zaprzyjaźnił się z Mattem Sloanem, który pracował przy stworach, ale też grał Plo Koona i załatwił mu rolę Seasee Tiina w kilku sekwencjach na arenie. Zachariah zaś wylądował ostatecznie w roli Kita Fisto.



Jake Lloyd, który grał Anakina w „Mrocznym widmie” ściągnął na plan swoją siostrę Madison, która gdzieś przewija się w tle i pomagała na planie.

Dzieci z „Mrocznego widma” to także członkowie rodzin ekipy. Melee była grana przez Megan Udall, córkę Jeanie Udall, pielęgniarki na planie. Seeka zaś zagrał Oliver Walpole, syn dekoratora Petera Walpole’a.

Lucas załatwił rolę w filmie dzieciom swojego przyjaciela Francisa Forda Coppoli. Sofia Coppolla gra jedną z dworek Saché, a jej brat Roman pułkownika Cida Rushinga z sił Naboo.

Seth Green, jeden z twórców „Detours” ożenił się z Clare Grant na ranczu Skywalkera w 2010. Seth podkładał głosy w „Wojnach klonów” jako Todo 360 i Ion Papanoida. Jego żona zaś podkładała głos jako Latts Razzi.



George Lucas jednak ma do tłumaczenia się znacznie więcej. Po pierwsze jego była żona Marcia Lucas odpowiadała za montaż oryginalnych filmów. On sam pojawił się na ekranie dopiero w „Zemście Sithów”, ale jego adoptowane dzieci są widoczne częściej.

Amanda Lucas (jako Tyger) podkładała głos postaci Tey How z Federacji Handlowej w „Mrocznym widmie”. Pojawiła się też jako Diva Funquita na wyścigu podów. W „Ataku klonów” widać ją w klubie Outlander jako Adnama. Zaś w „Zemście Sithów” pojawia się w roli senator Terr Taneel w operze. Stoi tam i rozmawia z mężczyzną w zielonym ubraniu, którego gra Jason Hallikainen, prywatnie jej mąż. Postać nazwano Són Halliikeenovich. W „Wojnach klonów” na podstawie Amandy stworzono postać Che Amanwe Papanoida.

Katie Lucas zagrała postać Amee w „Mrocznym widmie” (w napisach jako Jenna Green), a także twi’lekanki Lunae Minx z klubu Outlander w „Ataku klonów” oraz Chi Eekway Papanoidę w „Zemście Sithów”. Dodatkowo napisała 14 scenariuszy do „Wojen klonów, w tym do odcinków „Brothers” czy „Sphere of Influence” w którym występuje rodzina Papanoidów.

Jett Lucas nie wystąpił w „Mrocznym widmie”. Za to zagrał padawana Zetta Jukassę w „Ataku klonów” i „Zemście Sithów”. W dodatku jego imię zainspirowało nazwę Dexter Jettster. Przypisuje mu się też udział w ostatecznym wyborze kształtu Jar Jara.

Lucas podobno załatwił rolę także swojej ówczesnej przyjaciółce Amy Allen, która zagrała między innymi Aaylę Securę. Ciekawe czy teraz rolę dostałaby Mellody Hobson?



Nawet John Williams jest umaczany. W „Powrocie Jedi”, gdy kręcono oryginalną scenę dyskotekową (Lapti Nek), pomagał mu w tym syn Joseph Williams, który wówczas współpracował z zespołem „Toto”.

Nowe epizody to dopiero pokusa, by wciskać swoich na plan. Pierwszy był J.J. Abrams, który do ról statystów zatrudnił swojego ojca i teścia (obaj mają już na koncie role statystów w „Star Trekach”). Wszystko wskazuje na to, że Carrie Fisher wciągnęła na plan swoją córkę Billie Lourd. Brakuje tylko Debbie Reynolds, czyli mamy Carrie, ale ona lansuje się jako mama księżniczki Lei w parkach Disneya. Wszystkich i tak przebił Oscar Isaac, który zaprosił swojego wujka na plan w odwiedziny, a Abrams ubrał go i kazał mu statystować.

Nowe filmy to możliwości nowych przekrętów, więc z pewnością za jakiś czas usłyszymy, że znów ktoś kogoś wciągnął do filmu.

Detours wraca na trasę?

18



Twórcy Robot Chicken odpowiedzialni za Star Wars Detours Seth Green oraz Matt Senreich pojawili się na konwencie MegaCon i prowadzili jeden z paneli. W czasie imprezy panowie ogłosili, że ponad trzydzieści odcinków serialu jest gotowych i czeka na wyemitowanie. Seth Green stwierdził tajemniczo, że serial zostanie upubliczniony w stosownym momencie. Być może będzie tak jak kiedyś wspominał i stanie się to za pośrednictwem serwisu Netflix, który sprawdził się podczas premiery bonusowych odcinków The Clone Wars.
Należy pamiętać, że na razie to tylko niepotwierdzone konwentowe plotki i na oficjalne wieści przyjdzie nam zapewne długo poczekać.

Seth Green jeszcze raz o szansach na Star Wars Detours

4

Pisaliśmy niedawno, że Seth Green wciąż ma nadzieje na wydanie Star Wars Detours w odpowiednim czasie. Gotowych jest ponoć 39 odcinków i potrzebny jest tylko właściwy moment na ich upublicznienie. Projekt został zawieszony krótko po przejęciu Lucasfilmu przez Disneya. Oficjalnym powodem wstrzymania serialu jest Trylogia Sequeli, Lucasfilm nie chce aby nowe pokolenie oglądało epizody 7-9 przez pryzmat Detours.
Przy okazji imprezy New York Comic Con Seth udzielił krótkiego wywiadu, w którym ponownie opowiedział o rozmowie z Kathleen Kennedy, możliwym wpływie Detours na odbiór nowych filmów i powtórzył, że wierzy w ponadczasowość projektu.

SW: X-Wing w ''Tabletop''

YouTube
0

Wil Wheaton, znany z roli Wesley Crushera z serialu Star Trek: Next Generation, oraz niedawnych występów w sitcomie Teoria Wielkiego Podrywu, prowadzi program "Tabletop", popularny serial na YouTube, poświęcony grom planszowym. W ostatnim sezonie pojawił się odcinek, w którym gracze: Seth Green, Clare Grant, Mike Lamond i Wil Wheaton, zagrali w gwiezdowojenną grę "X-Wing: Gra figurkowa".


Dla zainteresowanych opublikowano również śmieszne scenki, oraz dodatkowe wywiady: Seth Green, Clare Grant i Mike Lamond.

Seth Green o "Detours"

TheForce.net
8

Nie było wielu wieści o "Detours" od czasu przesunięcia serii w "czas nieokreślony". Ostatnio jednak jeden z twórców serialu, Seth Green, powiedział kilka słów na temat swojego dzieła w odpowiedzi na pytanie fana na Reddicie. Najważniejsze informacje zostały wytłuszczone.

Właściwie, to całkiem sporo o tym rozmawialiśmy, ale "Detours" jest obecnie wstrzymane. Mamy 39 skończonych odcinków i około 62 skończonych scenariuszy. Lecz cały serial został stworzony przed podjęciem decyzji o kręceniu nowych filmów spod znaku "Gwiezdnych Wojen". Nasz program (stworzony przez George'a Lucasa) jest sitcomem dziejącym się w świecie GW, a więc dużo rozmawialiśmy z Kathleen Kennedy o tym świecie nie tylko za 3 lata, lecz również za 30. Gdy masz zaszczyt pracować nad "Gwiezdnymi Wojnami" z ich twórcą, to jesteś również odpowiedzialny za całość. Obejrzałem film jako dziecko i nie było tam nic ironicznego lub komediowego - Darth Vader był straszny i wszystko to było dla mnie bardzo jasne. Sądzimy, że nie byłoby sensu, jeśli mielibyśmy spędzić te trzy lata w oczekiwaniu na nowe filmy z animowanym sitcomem, który byłby pierwszym wprowadzeniem w ten świat dla trzeciego pokolenia fanów.

W ciągu ostatnich kilku lat rozmawiałem z wieloma rodzicami, którzy pokazywali dzieciom "Robot Chickena" i "Family Guya" zanim te zobaczyły normalne "Gwiezdne Wojny". Scenarzyści RC i ja często to widzimy. Tak samo jak my zapoznaliśmy się z klasyczną muzyką dzięki "Królikowi Bugsowi" i "Tomowi i Jerry'emu", tak dzieci widzą nasze interpretacje "He-Mana" oraz innych ikon popkultury, a tak naprawdę nigdy nie mają szansy ich spotkać (...).

Czuję, że "Detours" to ponadczasowa rozrywka. Sposoby dystrybucji mediów zmieniają się tak szybko, tak gwałtownie, że nawet nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić co będzie za pięć lat (...). "Detorus" może siedzieć na półce do czasu, gdy nie wyjdą nowe filmy, nie tracąc nic ze swojej żywotności, ponieważ to, co zrobiliśmy jest bardzo śmieszne, bardzo mądre i, jak powiedziałem wcześniej, ponadczasowe.


Czy przekonuje Was ten argument? Czy na serial trzeba będzie czekać aż do 2015 roku? A może dopiero po premierze całej trylogii sequeli? Na razie musimy uzbroić się w cierpliwość.

Temat na forum.

Scenarzyści i twórcy „Detours”

14



Kim są ludzie od „Detours”? To pytanie niepokoi wielu z nas od pewnego czasu. Listę osób pracujących nad serialem już znamy, teraz warto przyjrzeć się bliżej ich doświadczeniu.

Reżyserzy

Todd Grimes - główny reżyser serialu. Pseudonim “Filoni Detours”. Urodzony 14 kwietnia 1974 w Greenwich w Connecticut, USA. Dotychczas pracował głównie nad animacją (nadzór i reżyseria) oraz efektami specjalnymi. Najbardziej znane dzieła (jako reżyser):
  • „Back to the Barnyard”
  • „Planet Sheen”

    Inni ujawnieni reżyserzy poszczególnych odcinków to: Ariel Bernardo, T.J. Sullivan (obaj pracowali przy „Planet Sheen” i „Back to the Barnyard”) oraz Nick Simotas („Back to the Barnyard” i „Dinosaur Train”).

    Scenarzyści

    Seth Green - jeden z dwóch głównych scenarzystów serialu, dodatkowo aktor (od lat 80.), prywatnie zaś człowiek orkiestra. W „Detours” usłyszymy go jako Obi-Wana, Qui-Gona i Cada Bane’a.
    Urodzony 8 lutego 1974 w Filadelfii, poza aktorstwem i pisaniem scenariuszy jest także reżyserem i producentem, a przede wszystkim twórcą „Robot Chickena” i „Titan Maximum”. Szczególny udział miał w parodii „Gwiezdnych Wojen” w ramach „Robot Chickena”, w którym robi praktycznie wszystko, co może.

    Wybrana biografia (jako aktor filmowy.):
  • „Moja macocha jest kosmitką” (z Danem Aykroydem)
  • „Więcej czadu”
  • „Austin Powers: Agent specjalnej troski”
  • „Austin Powers 2 : Szpieg, który nie umiera nigdy”
  • „Austin Powers i Złoty Członek”
  • „Scooby-Doo 2: Powtory na gigancie”
  • „Sekspedycja”

    Pojawiał się też w małych rolach w różnych serialach, niektóre z nich to:
  • „Cudowne lata”
  • „Buffy postrach wampirów”
  • „Z archiwum X”
  • „SeaQuest DSV”
  • „Batman” (animowany, aktor głosowy)
  • „Ucieczka do raju”
  • „Ulica sezamkowa”
  • „Chirurdzy”
  • „Ekipa”
  • „Herosi”
  • „Family Guy” (znany też u nas pod nazwą „Głowa rodziny”)

    Czasem bywa aktorem głosowym i dubbinguje między innymi gry. Np. w „Mass Effect” wystąpił jako Jeff „Joker” Moreau.
    W „Robot Chickenie Star Wars” wystąpił jako Qui-Gon Jinn, Ponda Baba, Anakin Skywalker i Obi-Wan Kenobi, nie wspominając mniejszych ról. W „Family Guyu” udało mu się podkładać głos Luke’a Skywalkera. Brał też udział w nagrywaniu „Wojen klonów” jako Todo 360 i Ion Papanoida.

    Matthew Senreich - wspólnik i kolaborant Greena, drugi główny scenarzysta i twórca serii. Również rocznik 1974 (tyle, że z 14 czerwca), no i pochodzi z Long Island w Nowym Jorku. Podobnie jak Green jest współtwórcą „Robot Chickena” i „Titan Maximum” oraz kolejnym człowiekiem orkiestrą – producentem, scenarzystą, aktorem i reżyserem. Choć Senreich aktorstwem, także głosowym, zajmuje się tylko okazyjnie.
    Ma swój epizod w „Wojnach klonów”, dokładniej w odcinku Bounty, gdzie dubbingował barmana.
    W „Robot Chicken Star Wars” podkładał głos rebeliantowi.

    Oprócz dwóch głównych scenarzystów jest też cała grupa, która niekoniecznie pracuje nad odcinkami, a czasem tylko generują pomysły. To standard przy tworzeniu seriali komediowych, że główna grupa scenarzystów pełni raczej rolę banku pomysłów. Wielu z nich pewnie będzie miało własne odcinki, ale czasem naprawdę trudno będzie odgadnąć, kto wymyślił jaki gag. Ekipa scenarzystów zawiera zatem zarówno uznanych twórców, jak i takich, którzy generowali pomysły, ale o których dziś niewiele wiemy.

    Jane Espenson (ur. 14 lipca 1964 w Ames w Iowa). Scenarzystka telewizyjna, ale i producentka, głównie odcinków, nie całych seriali. Wybrana biografia jako producentka:
  • „Caprica”
  • „Torchwood”
  • „Battlestar Galactica” (w latach 2008-2009)
  • „Buffy: Postrach wampirów”
  • „Kochane kłopoty”
    Jako scenarzystka, poza wymienionymi serialami pisała też odcinki do:
  • „Gra o tron”
  • „Batman” (2007)
  • „Firefly”
  • „Star Trek: Stacja kosmiczna”
    Jak widać jej biografia wygląda dość interesująco.

    Jessica Gao - o niej niestety niewiele wiadomo. Znamy ją tylko z tego, że napisała kilka odcinków do seriali:
  • „Back at the Barnyard”
  • „Kung Fu Panda: Legends of Awesomeness”
  • „The Mighty B!”

    Douglas Goldstein (2 września 1971, Nowy Jork), kolejny weteran „Robot Chickena”. Główny scenarzysta Robot Chicken Star Wars Episode III, a także reżyser i koproducent tego serialu.

    David Goodman to kolejny osobnik o którym niewiele wiemy. Wiadomo tylko, że wystąpił w dwóch odcinkach „Family Guya”, raz jako Trekkie, a raz jako Ray Romaro.

    Brendan Hay (19 luty 1979, Nowy Jork). Producent „The Daily Show”. Ale ma też swoją historię jako scenarzysta, choćby następujących seriali:
  • „Robot Chicken”
  • „The Might B!”
  • „Frank TV”
  • „Simpsonowie” – jeden odcinek

    Brenda Hsueh Bardziej producentka niż scenarzystka, przede wszystkim pracowała nad serialami:
  • „Jak poznałem waszą matkę”
  • „Sullivan & Son”
  • „Melissa & Joey”

    Breckin Meyer (7 maja 1974, Mineapolis). Tym razem znów bardziej aktor (filmowy i serialowy), niż scenarzysta. W „Detours” będzie też podkładał głos pod postaci Boby Fetta, Ackbara i Super Ace’a.
    Wybrana biografia jako scenarzysta:
  • „Robot Chicken”
  • „Men at Work” (także jako współproducent)
    Wybrana biografia jako aktor (także głosowy):
  • „Cudowne lata”
  • „Prawnicy z Miasta Aniołów”
  • „Doktor House”
  • „Herosi”
  • „Bobby kontra wapniaki”
  • „Mad”
  • „Franklin & Bash”
  • „Freddy nie żyje: Koniec koszmaru”
  • „Payback”
  • „Clueless”
  • „Szkoła czarownic”
  • „Ucieczka z Los Angeles”
  • „Klub 54”
  • “Wyścig szczurów”
  • „Kate i Leopold”
  • „Gabi – superbryka”
  • „Garfield: A Tail of Two Kitties”

    Dan Milano (10 września 1972, Northport, Nowy Jork). Kolejny człowiek renesansu i weteran „Robot Chickena”, gdzie podkładał głos między innymi pod Wuhera, Luke’a Skywalkera i Yareala Poofa.
    Ma też swój udział w dubbingowaniu „The Old Republic”.
    Wybrana biografia:
  • „Robot Chicken” (aktor, scenarzysta)
  • „Greg the Bunny” (scenarzysta, producent i aktor)
  • „Warren the Ape” (scenarzysta, producent i aktor)
  • „Mad” (aktor – jako Luke Skywalker)
  • „Final Fantasy VII”

    Michael Price, tym razem już tylko scenarzysta i producent. W „Detours” będzie jednym z wielu scenarzystów, ale dla „Gwiezdnych Wojen” tworzył specjalne programy LEGO.
    Wybrana biografia jako scenarzysta:
  • „Simpsonowie”
  • „LEGO Star Wars: Padawańskie widmo”
  • „LEGO Star Wars: The Empire Strikes Out”

    Tom Root, producent, reżyser, aktor dubbingowy i scenarzysta „Robot Chickena”. Zajmował się także „Titan Maximum” jako producent i scenarzysta.

    Tom Sheppard, kolejny producent, aktor, scenarzysta i reżyser.
    Wybrana filmografia:
  • „The High Fructose Adventures of Annoying Orange” (reżyser i scenarzysta)
  • „Green Lantern: The Animated Series” (scenarzysta)
  • „Back at the Barnyard”
  • „The Adventures of Jimmy Neutron: Boy Genius”
  • „Pinky i Mózg”

    Kevin Shinick (19 marca 1969). Kolejny weteran „Robot Chickena” (aktor, reżyser, scenarzysta). Pisał też scenariusze do „Ugly Americans” oraz „Mad”. Ten ostatni także produkował.

    Jack Thomas, producent, scenarzysta i aktor w serialu „The Replacements”. Pisał także „Regular Show” oraz „The Fairly Odd Parents”.

    Zeb Wells, dawno nie było nikogo z „Robot Chickena”. Pisał tam scenariusze, ale też podkładał głos Dengara, którym będzie także w „Detours”. Jako scenarzysta pisał też odcinki do „Team Unicorn” i „Titan Maximum”.

    Erik Wiese, kolejny człowiek orkiestra.
    Wybrana filmografia:
  • „The Mighty B! ” (scenarzysta, producent i reżyser)
  • „SpongeBob Kanciastoporty” (scenarzysta)
  • „Samuraj Jack” (scenarzysta)

    Producentka:

    Jennifer Hill, dotychczas produkowała „The Backyardigans” oraz „Pearlie”.

    Dodatkowo producentem wykonawczym jest George Lucas, przynajmniej jeszcze przez jakiś czas.

    Kompozytor:

    Michael A. Levine (20 luty 1964, Tokio, Japonia)
    Wybrana filmografia:
  • „Dowody zbrodni”
  • „Krok od domu”

    Aktorzy:

    Część siłą rzeczy została już przedstawiona wyżej. Kilku chyba nie trzeba przedstawiać (Ahmed Best, Billy Dee Williams, Anthony Daniels). Teraz bardziej interesują nas ci, którzy dołączą do „Detours” i przy okazji do „Gwiezdnych Wojen”.

    Seth MacFarlane (26 października 1973, Kent w Connecticut), scenarzysta (i twórca), aktor i producent „Family Guy” oraz niedawno filmu „Ted”. W tym ostatnim podkładał głos tytułowej roli. Miał też epizod w „Robot Chickenie” jako imperator. W „Family Guyu” grał zaś Chewbaccę, Hana Solo i Vadera. W „Detours” powróci jako imperator.
    Wybrana biografia:
  • „Cow and Chicken”
  • „Ace Venutra: Pet Detective”
  • „Laboratorium Dextera”
  • „Johny Bravo”

    Zachary Levi (29 września, 1980, Lake Charles w Luizjanie). Jest głównie aktorem znanym chyba najbardziej z roli Chucka Bartowskiego w serialu „Chuck”. W „Detours” zagra nową postać – Biffa Tarkina.
    Jest aktorem zarówno normalnym jak i głosowym. Wybrana biografia:
  • „Zapątani”
  • „Halo: Reach” (gra komputerowa)
  • „Alvin i wiewiórki 2”
  • „Agent XXL 2”

    Nat Faxon, kolejny aktor w ekipie próbujący swych sił poza graniem. W „Detours” usłyszymy go w roli Greeda. Wybrana filmografia:
  • „Heca w zoo” (aktor)
  • „Ben and Kate” (aktor)
  • „Spadkobiercy” (scenarzysta)

    Felicia Day, kolejna pani od zadań specjalnych, która w „Detours” będzie grała wszelkie ogony, czyli tak zwane role dodatkowe. Wybrana biografia, głównie jako aktorka:
  • „Dragon Age: Redemption” (aktorka, producentka i scenarzystka)
  • „Dragon Age II” (jako Tallis)
  • „Nie z tego świata” „Eureka”
  • „Doktor House”
  • „Buffy: Postrach wampirów”

    Joel McHale (20 listopada 1971, Rzym). Głównie aktor, który w „Detours” znów będzie grał epizodyczne postaci. Kolejny weteran „Robot Chickena”. Wybrana filmografia:
  • „Ted”
  • „Ilu miałaś facetów?”
  • „Mali agenci. Wyścig z czasem 4D”
  • „Wielki rok”
  • „Spider-man 2”
  • „Sezon na misia 2”
  • „The Soup” (także jako scenarzysta, producent i ogólnie człowiek Renesansu).

    Grey DeLisle (12 sierpnia 1972), Fort Ord w Kalifornii. Aktorka, głównie głosowa. Wystąpiła między innymi w grach:
  • „Diablo III”
  • Kinect Star Wars
  • „Mass Efect 3”
  • The Old Republic
  • „Batman: Arkham City”
  • „StarCraft II: Wings of Liberty”
  • „Clash of the Titans”
  • Star Wars: Knights of the Old Republic
  • Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords
  • Star Wars: Jedi Knight - Jedi Academy
  • Star Wars: Bounty Hunter
  • Star Wars: The Clone Wars
  • Star Wars: Obi-Wan
  • Star Wars: Jedi Starfighter
  • Star Wars: Rogue Squadron II - Rogue Leader
  • „Baldur's Gate II: Tron Bhaala”
  • Star Wars: Super Bombad Racing
  • Star Wars: Starfighter
  • Star Wars: Galactic Battlegrounds
  • „Star Trek: Starfleet Command: Volume II: Empires at War”
  • Star Wars: Force Commander
  • Star Wars: Episode I - Jedi Power Battles
  • „Neverwinter Nights”
  • „Forgotten Realms: Icewind Dale II”
  • „Indiana Jones and the Infernal Machine”
  • Star Wars: Episode I - The Phantom Menace
  • „Baldur's Gate”
    W grac LucasArts bywała Leią i Amidalą. Grywała też (głównie głosem) w wielu filmach i serialach. Najbardziej znane z nich to:
  • „Pingwiny z Madagaskaru”
  • „Mighty B! ”
  • „Awatar: Legenda Aanga”
  • „Ben 10”
  • „Atomówki”
  • „Samuraj Jack”
  • „Johnny Bravo”
  • „Laboratorium Dextera”
  • „Psy i koty: Odwet Kitty”
  • „Chihuahua z Beverly Hills”
  • „Wojownicze żółwie ninja”
    Ma też swój udział w „Wojnach Klonów” Filoniego jako Shaak Ti, Padme, Asajj Ventress i inne głosy. W „Detours” będzie grała wiele postaci.

    Donald Faison (22 czerwca 1974 w Nowym Jorku). Znów głównie aktor z dorobkiem.
  • „Ulica Sezamkowa”
  • „ Sabrina, nastoletnia czarownica”
  • „Felicity”
  • „Titan Maximum”
  • „Hoży doktorzy”
  • „Skyline”
  • „Cluelles”
    W „Robot Chicken” grał Mace'a i Dr Evazana. W „Detours” zagra zabójcę.

    Dee Bradley Baker (31 sierpnia 1962, Indiana). Weteran „Wojen klonów” Filoniego.
    Brał udział w bardzo wielu produkcjach, oczywiście jako aktor głosowy:
  • „Baldur's Gate”
  • „Soldier of Fortune II: Double Helix”
  • „Star Trek: Starfleet Command III”
  • „Star Wars: Jedi Knight - Jedi Academy”
  • Star Wars: The Clone Wars - Republic Heroes
  • Star Wars: The Force Unleashed - Ultimate Sith Edition jako Boba Fett
  • „Fallout: Brotherhood of Steel”
  • „Star Wars: The Old Republic”
  • „Kinect Star Wars”
  • „Diablo III”
  • Lego Star Wars III: The Clone Wars
  • „Doom3”
  • „Halo” 2 i 3
  • „EverQuest II”
  • „Władca pierścieni: Bitwa o Śródziemie”
  • „Timon & Pumba”
  • „Cow & Chicken”
  • „Laboratorium Dextera”
  • „Samuraj Jack”
  • „Liga Sprawiedliwych”
  • „Atomówki”
  • „Ben 10”
  • „Spaceballs: The Animated”
  • „The Mighty B! ”
  • „Pingwiny z Madagaskaru”
  • „Family Guy”
  • „Kosmiczny Mecz”
  • „Załoga G”
  • „Zemsta futrzaków”
  • „Frankenweenie”
  • „Star Tours: The Adventures Continue” jako Boba Fett
    W „Wojnach klonów” był Rexem, Codym i innymi klonami. W „Detours” zagra Jabbę.

    Jennifer Hale (30 stycznia 1972, Zatoka Gęsi, Kanada). To głównie aktorka głosowa pojawiająca się tak w grach jak i serialach, choć zwłaszcza za młodu zdarzyły się jej role filmowe. Wybrana biografia:
  • „Eliksir młodości”
  • „Ja się zastrzelę”
  • „Ostry dyżur”
  • „Melrose Place”
  • „Quest for Glory IV: Shadows of Darkness”
  • Star Wars: X-Wing vs. TIE Fighter
  • „Star Wars: Force Commander”
  • „Star Wars: Knights of the Old Republic” jako Bastila Shan
  • „Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords”
  • „Star Wars: Jedi Knight - Jedi Academy” jako Jaden Kor (kobieca wersja)
  • „Star Wars: The Clone Wars - Republic Heroes” - Aayla Secura
  • „Star Wars: The Old Republic” - Satele Shan
  • „Kinect Star Wars” - Mavra Zane
  • „Mass Effect” 1, 2 i 3 - w tym także jako kobieca wersja Sheparda
  • „Baldur's Gate”
  • „Return to Krondor”
  • „Planescape: Torment”
  • „Gabriel Knight 3: Blood of the Sacred, Blood of the Damned”
  • „Star Trek: Starfleet”
  • „Command: Orion Pirates”
  • „EverQuest II”
  • „Diablo III”
  • „Różowa pantera”
  • „Where on Earth Is Carmen Sandiego?”
  • „Iron Man” (serial)
  • „Potężne Kaczory”
  • „Pinky i Mózg”
  • „Spider-man” (serial)
  • „Laboratorium Dextera”
  • „Superman” (serial)
  • „Batman - 20 lat później”
  • „Johnny Bravo”
  • „Cafe Myszka”
  • „Gotham Girls”
  • „Samuraj Jack”
  • „Atomówki”
  • „Liga Sprawiedliwych”
  • „Ben 10”
  • „Awatar: Legenda Aanga”
  • „Green Lantern: The Animated Series”
  • „Mortal Kombat: Początek Wyprawy” No i oczywiście „Wojny klonów” w rolach Aayli, Lolo Purs i Riyo Chichi. W „Detours” zagra nową postać – major Steel.

    Abraham Benrubi (4 października 1969, Indianapolis, USA). Aktor który czasem podkłada głos. Pojawił się w filmach i serialach:
  • „Roseanne”
  • „Dzieciaki kłopoty i my”
  • „Świat według Bundych”
  • „Grace w opałach”
  • „Z archiwum X”
  • „Buffy: Postrach wampirów”
  • „Ostry dyżur”
  • „Twister”
  • „George prosto z drzewa”
  • „Miss Agent 2: Uzbrojona i urocza”
    Nie zabrakło też go w „Robot Chickenie”. W specjalnych gwiezdno-wojennych odcinkach podkładał głos Owenowi Larsowi i Darthowi Vaderowi. Tego drugiego zagra też w „Detours”.

    Cree Summer (7 lipca 1969, Los Angeles USA). Kolejna aktorka z mnóstwem ról na koncie, głównie głosowych.
  • „Inspektor Gadżet”
  • „Troskliwe misie”
  • „Superman” (serial)
  • „Kapitan Planeta”
  • „The Mask”
  • „Faceci w czerini” (serial)
  • „The Incredible Hulk” (serial)
  • „Pinky i Mózg”
  • „Johnny Bravo”
  • „Batman - 20 lat później”
  • „Ben 10”
  • „Robot Chicken”
  • „Atlantyda - zaginiony ląd”
  • „Bambi II”
  • „Fallout” 1 i 2
  • „Mass Effect”
  • „Dragon Age: Początek”
  • „ Batman: Arkham Asylum”
  • „Diablo III”
    Na razie nie wiemy kogo zagra w „Detours”, ale ma na koncie bardzo ciekawe role w „Droids” grała księżniczkę Gerin, w „Ewoks” księżniczkę Kneeseę, a w „Wojnach klonów” Tartakovsky’ego Luminarę Unduli.

    'Weird Al' Yankovic (23 października 1959, w Lynwood, USA). Kolejny człowiek orkiestra, aktor, scenarzysta, producent, reżyser no i twórca piosenek. Jego najbardziej znane filmy to „UHF”, „Szklanką po łapkach”, „Naga broń” i autorskie programy.

    Catherine Taber (30 grudnia 1979). Głównie znana jako Amidala z „Wojen klonów”, ale odgrywała tam też inne postaci. Ponadto pojawiła się w „Star Wars: The Old Republic”, Star Wars: The Force Unleashed II jako Leia oraz w „Star Wars: The Force Unleashed - Ultimate Sith Edition”.

    Jak widać gro tych ludzi to ekipa „Robot Chickena”, część z nich jednak przeszło już szkołę życia zarówno w Lucasfilm jak i LucasArts. Zobaczymy, czy poziom nowego dzieła będzie podobny. Do niedawna wiele wskazywało, że „Detours” trafi na Cartoon Network, zresztą takie chodziły plotki. Dziś raczej bardziej prawdopodobne jest, że będzie emitowany na stacji Disney XD, jednak zarówno stacja jak i orientacyjna data (2013), to nie są potwierdzone informacje.

  • Obsada Star Wars Detours

    15

    Według różnych źródeł premiera serialu komediowego ma mieć miejsce w 2013 roku na antenie Cartoon Network. Nie wiadomo jednak czy będzie to ramówka wiosenna czy jesienna, możliwe, że Detours pojawi się w drugiej połowie roku aby wesprzeć promocję Sagi przed powrotem do kin Ataku Klonów i Zemsty Sithów. To wszystko domysły, wiemy natomiast na pewno czyim głosem przemówią Imperator, Vader i inni. Oto lista najważniejszych postaci oraz, aktorów , którzy użyczą im głosów.



    Seth MacFarlane - Imperator Palpatine
    Zachary Levi - Biff Tarkin
    Seth Green - Obi-Wan Kenobi /Qui-Gon Jinn/ Cad Bane
    Breckin Meyer - Boba Fett/Admirał Ackbar
    Donald Faison - Super Ace
    Tara Strong - Harmony
    Nat Faxon - Greedo
    Jennifer Hale -Major Steel
    Billy De Williams - Lando Calrissian
    Abraham Benrubi - Darth Vader
    Anthony Daniels - C-3PO
    Catherine Taber - Księżniczka Leia
    Ahmed Best - Jar Jar Binks
    Zeb Wells - Dengar

    W obsadzie wymienieni są także inni aktorzy przy których brak nazwisk postaci. Nie jest pewne czy zostali tam umieszczeni z myślą o późniejszych odcinkach serialu, w których mieliby pojawić się nowi bohaterowie czy też są oni zaangażowani do ról drugoplanowych. Aktorzy ci to: Joel McHale, Felicia Day, Grey DeLisle, Dee Bradley Baker, Cree Summer, oraz znany z maczania palcy w tematach "gwiezdnowojennych" "Weird Al" Yankovic.

    Rozmowa z twórcami Detours

    12




    Matthew Senreich i Seth Green wciąż ujawniają kolejne materiały na temat powstającego Star Wars Detours . W rozmowie z serwisem IGN wyjawili kilka założeń przyjętych w czasie produkcji. Sceny w Detours nie będą tylko dowcipami sytuacyjnymi, serial ma tworzyć spójną całość, a postacie będą się rozwijać w jego trakcie.
    Dowiedzieliśmy się także, że na planie pojawi się Luke, chociaż na razie niewiele o nim wiadomo- ponoć ze względu na to, że mieszkając na odludziu nie jest duszą towarzystwa. Ponadto może się okazać, że scena z Nowej Nadziei nie była pierwszym spotkaniem młodego Skywalkera z Kenobim.


    Twórcy odnieśli się do zastrzeżeń jakie budzi projekt u części "ortodoksyjnych" fanów Star Wars. Uważają, że każdy ma prawo do własnego postrzegania tego wspaniałego uniwersum, a ich praca nie ma na celu ośmieszenia Gwiezdnych Wojen, chcą raczej aby wszyscy śmiali się z nimi i dobrze się przy tym bawili. W swoim serialu odniosą się do wielu utartych a nie dla wszystkich zrozumiałych prawd . Green porównał nawet Gwiezdne Wojny do dzieł Szekspira, które były wielokrotnie interpretowane na przestrzeni lat i przymierzane do różnych konwencji. Według niego Detours jest właśnie próbą odmiennej interpretacji dzieła Lucasa.
    Na koniec panowie przyznali, że głównym założeniem jest dotarcie zarówno do starszych jak i młodszych fanów Sagi. Ci pierwsi odnajdą wiele zabawnych nawiązań do znanych i lubianych scen a ci drudzy będą mieli okazję do lepszego poznania świata wykreowanego wiele lat przed ich urodzeniem.
    Cały wywiad w języku angielskim możecie znaleźć tutaj

    ''Saber 2: Return of the Body Wash''

    YouTube
    12

    Zgodnie z zapowiedzią w Dniu Gwiezdnych Wojen na kanale YouTube portalu Nerdist pojawiła się kontynuacja fanfilmu „Saber”, będąca parodią reklam kosmetyków dla panów. W przeciwieństwie do fanfilmu z 2009 roku, akcja rozgrywa się nie w barze, a w łazience w prywatnej rezydencji, do której wezwane zostały bohaterki świadczące pewne usługi. W krótkometrażówce znów wystąpiły dwie panie z Team Unicorn: Clare Grant oraz Rileah Vanderbilt. Reżyserią zajął się tym razem Seth Green (prywatnie mąż Grant). Z efektami ich pracy możecie zapoznać się poniżej, a jeśli jeszcze nie widzieliście pierwszej części, to zapraszamy w to miejsce.

    Powstanie kontynuacja fanfilmu ''Saber''

    www.Nerdist.com
    8

    Wielu fanów (zwłaszcza płci brzydszej) pamięta zapewne fanfilm „Saber”, który był parodią reklam dezodorantów i przypominał fantazje niejednego nerda. Produkcja w 2009 roku otrzymał dwie nagrody w ramach Official Star Wars Fan Film Awards: dla Najlepszego Filmu Akcji oraz Wybór Publiczności.
    Jak możemy przeczytać na stronie www.Nerdist.com sequel powstanie już wkrótce. Według informacji, które podała Clare Grant (jedna z aktorek) na swoim blogu, fanfilm będzie nosić tytuł: „Saber 2: Return of the Body Wash” (co tłumaczy pianę na plakacie). Premiera „dwójki” nastąpi na kanale YouTube portalu Nerdist 4 maja tego roku (Star Wars Day). Jak zapowiadają twórcy, ta część będzie jeszcze bardziej skierowana do dorosłych fanów. W krótkometrażówce znów wystąpią dwie panie z Team Unicorn: Clare Grant oraz Rileah Vanderbilt, natomiast reżyserią zajmie się tym razem Seth Green (prywatnie mąż Grant).

    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.