Książki

Ahsoka

Autor: Emily Kate Johnston
Oryginalny tytuł: Ahsoka
Wydanie oryginalne: Disney-Lucasfilm Press, 11 października 2016
Wydanie polskie: Uroboros, 22 sierpnia 2018
Przekład: Anna Hikiert
Ilustracje: ---
Ilustracja na okładce: Wojtek Fus
Stron: 400/318
Cena: 17,99 USD/39,99 PLN


Nota wydawnicza (Disney-Lucasfilm Press, 2016)
Ahsoka Tano, fan favorite character from Star Wars: The Clone Wars and Star Wars Rebels, will be the star of her own young adult novel from Disney Lucasfilm Press this October 11, 2016! Fans have long wondered what happened to Ahsoka after she left the Jedi Order near the end of the Clone Wars, and before she re-appeared as the mysterious Rebel operative Fulcrum in Rebels. Finally, her story will begin to be told. Following her experiences with the Jedi and the devastation of Order 66, Ahsoka is unsure she can be part of a larger whole ever again. But her desire to fight the evils of the Empire and protect those who need it will lead her right to Bail Organa, and the Rebel Alliance....

Nota wydawnicza (Uroboros, 2018)
BYŁA PEWNA, ŻE JEJ WOJNA DOBIEGŁA JUŻ KOŃCA…
NOWA WALKA DOPIERO SIĘ JEDNAK ROZPOCZYNA.

Ahsoka Tano, niegdyś lojalna padawanka Anakina Skywalkera, chce spędzić resztę życia w służbie zakonowi Jedi. Niestety, bolesna zdrada sprawia, że opuszcza jego szeregi i postanawia kroczyć własną ścieżką. Mimo to Anakin i inni Jedi zawsze będą na nią czekać, gotowi ją przyjąć, gdyby potrzebowała ich pomocy lub gdyby to oni potrzebowali jej.

Wówczas władzę w galaktyce obejmuje Imperator, a Jedi zostają bezlitośnie wymordowani z jego rozkazu. Zdana na samą siebie Ahsoka wątpi, czy kiedykolwiek jeszcze zdoła znaleźć sobie miejsce we wszechświecie. Zaszywa się na niepozornym rolniczym księżycu i zaprzyjaźnia z dziewczyną imieniem Kaeden. Zamierza tu wieść skromny, spokojny żywot… Okazuje się jednak, że nie zdoła uciec przed ani przeszłością, ani przed Imperium. Gdy na księżycu zjawia się imperialny okupant, Ahsoka musi wybrać: kryć się czy stanąć do walki, nawet jeśli oznacza to konieczność ujawnienia własnej tożsamości. Jej decyzja zmieni życie wszystkich jej bliskich… i przyniesie galaktyce nową nadzieję.


Galeria


Recenzja Nestora
Z książką "Ahsoka" Emily Kate Johnston wiązałem duże nadzieje, ponieważ Ahsoka Tano to jedna z najciekawszych postaci Star Wars, jakie dołączyły na stałe do kanonu w XXI wieku. Te oczekiwania jednak zostały szybko zweryfikowane przez pozbawioną polotu pozycję czytelniczą, o której człowiek jak najszybciej pragnie zapomnieć... Niestety o książce nie można powiedzieć zbyt wiele. Z prostego powodu: jest ona nijaka. Strasznie nijaka. Czytając ją miałem wrażenie, że to skrypt kilku odcinków serialu pokroju "Wojny Klonów" lub "Rebelianci". Nie żaden scenariusz kilku odcinków, ale skrypt zawierający krótkie fasadowe opisy. I ten aspekt dotyczy niestety każdej dziedziny ksiażki. Ale od początku.

Ahsoka jest z reguły lubiana prze fanów Star Wars, a hype po zapowiedzi nowego sezonu "The Clone Wars" potwierdzają tylko fakt, że własna książka jej się należała jak przysłowiowemu "psu buda". Czy się to komuś podoba czy nie, padawanka Tano odcinęła swoje piętno na Anakinie i była jednym z kluczowych elementów jego podróży na Ciemną Stronę Mocy... nawet jeżeli ta historia została wkomponowana w kanon później. Dzięki serialowi "Rebelianci" poznaliśmy losy Ahsoki z czasów przed Klasyczną Trylogią. Jednak żeby mieć pełen obraz tego, co się z nią działo przez bardzo długi okres do czasów Rebelii, potrzebny był pomost. W naszym wypadku tym pomostem okazała się ksiażka E. K. Johnston. Ahsoka odeszła z Zakonu Jedi jeszcze zanim Republika upadła. A mimo to jako użytkownik Mocy, była na celowniku Imperium będąc potencjalnym zagrożeniem dla reżimu. Mimo ponad 300 stron książki próżno by szukać ciekawych przemyśleń Ahsoki na temat tego, co spotkało ją i braci Jedi. Oczekiwałem po tej pozycji wręcz masy opisów i ciekawostek. Srogi zawód czeka również tych którzy chcą poznać losy innych bohaterów "Wojen Klonów"... Być może wpływ na taką "skromność nowych danych" ma nadejście nowego sezonu "The Clone Wars"? Być może. Ale to nie tłumaczy, strasznej lichości w budowaniu pełni dojrzałej Ahsoki. To że Tano jest ogarnięta i doświadczona widzieliśmy już w końcowych odcinkach serialu TCW. W książce również wykonuje bardzo staranne ruchy, jednak prawie żaden z nich nie jest dobrze umotywowany jej przemyśleniami. Taki stan rzeczy bardzo kole w oczy.

Po części pozytywną stroną książki jest fakt zamieszczenia kilku Interludiów oprawionych szarymi stronami. Dowiadujemy się z nich, że Ahsoka brała udział w oblężeniu Mandalory, kiedy Darth Maul ze swoją bandą kryminalistów okupował planetę. Inny ciekawy fragment podpowiada co uczynił kapitan Reks, by mieć spokój od dominacji Imperium. Cieniem jednak się kładzie tutaj fakt, że podano nam kilka suchych faktów, a nie wytłumaczono całego misternego planu od A do Z. Pozostałe Interludia wnoszą już znacznei mniej smaku do tego ksiażkowego dania.

Największym minusem "Ahsoki" jest zdecydowanie fabuła, poziomem bardzo mierna w porównaniu do pozostałych ksiażek Nowego Kanonu. Najbardziej razi w oczy, wspomniania wyżej, fasadowość. Mamy dobry zarys historii, natomiast prowadzenie jej zupełnie zawodzi. Brak zagłębienia się w szczegóły i monotonność zniechęca na tyle, że przerabianie tej pozycji po prostu człowieka męczy. Szczytem bezczelności i słabości autorki okazał się moment przybycia Imperium na rolniczą planetę Raada. Wszyscy wiemy, że Imperium, jako organizacja państwowa, jest brutalne i czasami bezmyślne, ale to w jaki sposób pani Johnston "nastawiła" mieszkańców planety przeciwko władzy jest po prostu śmieszne. Jakby tego było mało, to dialogi również są wielką bolączką książki. Z reguły dialogi nigdy nie były mocną stroną Gwiezdnych Wojen, ale dzięki nim buduje się ciekawy nastrój. Tutaj ten element totalnie leżał i kwiczał. Można się wynudzić za wszystkie czasy i przewidzieć, do jakich wniosków dojdą steropianowi bohaterowie. Ci natomiast są zbudowani w ten sposób, że nie przywiązujemy do nich żadnej uwagi. To samo pewnie tyczyłoby się Ahsoki gdyby nie fakt, że znamy ją bardzo dobrze z serialów telewizyjnych.

Niestety "Ahsoka" autorstwa Emily Kate Johnston jest ksiażką bardzo przeciętną, na mój gust i ocenę znacznie poniżej średniej nowokanonicznych pozycji. Nie wnosi w zasadzie nic nowego do świata poza usankcjonowaniem paru oczywistych faktów. Życzyłbym sobie, żeby w przyszłości pani E. K. już więcej ksiażek Star Wars nie musiała pisać, bo to co wydano zasługuje co najwyżej na one-shoot komiksowy.

Ocena końcowa
Ogólna ocena: 4/10
Klimat: 2/10
Opis świata: 4/10
Opis walk: 5/10
Rozmowy: 4/10





Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 7,19
Liczba: 16

Użytkownik Ocena Data
DarthSkywalker 9 2018-08-20 16:27:53
corristox 9 2018-01-05 21:09:37
szymon3258 9 2017-07-27 14:14:59
Ren Kylo 8 2018-11-27 13:49:56
filip98 8 2018-11-12 11:24:34
Finster Vater 8 2018-11-04 17:06:24
Anduril 8 2018-09-14 10:12:11
Strangler 8 2018-08-22 14:58:59
Arcann 8 2017-07-10 18:58:41
Rayena 8 2016-10-14 13:07:20
Sifo-Dyass 7 2018-10-24 00:03:30
weird.vector 7 2016-11-11 14:23:54
KiraSolo 6 2018-11-25 14:22:57
bmw830 5 2016-10-22 18:32:49
Nestor 4 2018-11-04 14:19:30
Szyszy 3 2018-09-30 12:48:32

Tagi: Anna Hikiert-Bereza (114) Disney Press / Disney-Lucasfilm Press (133) Emily Kate Johnston (4) GW Foksal (Uroboros, W.A.B.) (21) Wojtek Fus (1)

Komentarze (7)

Dobrze napisana książka (ciekawa historia). Jedyny mankament to okładka, a właściwie małych rozmiarów napis STAR WARS.

Jestem zadowolony z tej pozycji, może nie od początku ale wciąga

Wiadomo kiedy książka się ukaże bo termin 20 czerwca już minął

@sigmagirl
Tak, planowana jest na 2018.

Wiecie może czy będzie wydana po polsku?

Dla mnie książka trudna w ocenie. Nie ma jakichś dużych wad do których można by się przyczepić, ale wyraźnych plusów też brakuje. Czyta się dość przyjemnie, ale brakuje mi jakiejś konkretniejszej fabuły ciągnącej wszystko do przodu. Konwencja podobna do Nowego Świtu (ukrywająca się postać zostaje mniej lub bardziej mimowolnie wciągnięta w większe wydarzenia i ostatecznie decyduje się zaangażować w walkę z Imperium), tylko z większą ilością momentów na złapanie oddechu, przedstawienie "lokalnych" postaci i ukazanie myśli tytułowej bohaterki. Bez szału, ale wystarczająco solidna pozycja.

Jakieś wrażenia po lekturze ?

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.